Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Diuna: Part 2 (post raczej dla tych, którym Diuna się podobała :)
tomasz35
Dwie wiadomoci, dobra i zua - jak to zwykle bywa.

Dobra - będzie druga część filmu, będzie Diuna 2
Zua - pierwsze zdanie z artykułu poniżej brzmi - kinowa premiera filmu odbędzie się 20 pażdziernika 2023.

https://gizmodo.com/dune-part-2-is-official-will-be-here-october-2023-1847938646

Znowu czekanie... ale na starość człowiek robi się cierpliwy. Jest tylko niepokój, czy dożyje sfilmowania podstawowych 6 tomów...

za Diunę


--
Brązowe noski są na świecie :)

leeeroy
leeeroy - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Chcę na to pójść do kina, może w następnym tygodniu coś się uda

--

NABLAtor
NABLAtor - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@leeeroy poczekaj do 2025, to zobaczysz wszystkie 3

--
Tan tan tan orangutan
Tan tan tan na propan - butan

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Myślę że warto będzie czekać. Wyszedł pierwszy trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=8tC32ZIYXlE

pies_kaflowy

Dziękuję, do widzenia.

--

acecorp
acecorp - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@pies_kaflowy

w 2 części powinno być jak obalają prawomocne władze za pomocą dużych dżdżownic, podejdzie pod smoleńskowe klimaty?

O_o
O_o - Przeklęty drań, a czasem Kulka · 1 miesiąc temu
Mnie w Diunie zawsze ciekawiło, jak umiejętność przeżycia w ekstremalnych pustynnych warunkach zrobiła z Fremenów zajebistych wojowników
Miało to sens z sardaukarami i Salusa Secundus, ale z Fremenami słabo się kleiło

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
discordia - Naturalne Dobro Mazowsza · 1 miesiąc temu
Napierdalali się o wodę. Jak każda kropla jest dosłownie na wagę złota, motywacja rośnie, a wraz z nią skille

--
***** ***

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@O_o wpierdalali melanż to lecieli na cheat kodach ;D

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

O_o
O_o - Przeklęty drań, a czasem Kulka · 1 miesiąc temu
tia, dzięki melanżowi przewidywali ruchy przeciwnika na kilka sekund do przodu, jak Nawigatorzy

--

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@O_o raczej ułamki, ale czasem to decyduje,
inna sprawa że tłukli się z Harkonenami, selekcja była wręcz zabójcza ;D

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@O_o To pewnie da się "naukowo" wyjaśnić, ale właśnie Fremeni to trochę za bardzo byli stuningowani.

Bo mamy lud, który żyje na pustyni. W takich warunkach ludzie mają jeden problem - jak przeżyć. A ponieważ nie ma jakichś ośrodków z bogactwami typu oaza lub źródełko, to to w sumie nie ma o co się bić. Każdy siedzi w swojej jaskini, zbiera swoje naparstki wody i przy okazji nawdycha się produktów przemiany materii pustynnych robaków, po których ma się fajną fazę

Więc nie ma ani potrzeby bycia super-hiper-hero, bo nie za bardzo jest z kim walczyć. Ani super-hero, bo raczej mało jest agresorów i raczej małe są szanse że jakaś ekipa będzie dymała przez pustynię by bić się z wypoczętą ekipą na ich skale żeby zdobyć skałę, których pełno w okolicy.

OK, mamy Harkonenów którzy stwierdzili że będą rządzić "bo tak". Fremeni są skazani na eksterminację, bo jedyne co potrafią to żyć na pustyni. Co w konfrontacji z uzbrojonymi statkami powietrznymi w sile milijon raczej nie wróży sukcesu - a jak w tle chodzi o wielką kasę i monopol na skalę całego kosmosu, to nikt tam się nie będzie ceregielił z ekologią, tubylcami i poszanowaniem kultur. Wysyła się tysiąc Sardukarów, a jak trzeba to drugie tysiąc, a jak mało to wysyła się 50.000 i po problemie, no bo kasa to nie problem.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu właśnie dlatego kombinował z efektem Holtzmana i wybuchowym zetknięciem rusznicy laserowej z tarczą osobistą - po obu stronach promienia co wymuszało walkę wręcz (opisywane były zasadzki z podłożeniem aktywnej tarczy)

inna sprawa, że ludy pustyni właśnie są waleczne - vide Tuaregowie na Ziemi (zresztą będący pierwowzorem Wolnych Ludzi - Fremenów nie tylko z nazwy), dopiero znacząca przewaga technologiczna spowodowała umniejszenie ich siły bojowej, jednak też nie do zera - popatrz na inny przykład z rzeczywistości i konflikty z "pastuchami" z Afganistanu vs. potęga ZSRR a potem USofA
Fremeni byli pokitrani po siczach, przemieszczali się czerwiami po nocach i walczyli po partyzancku, a i tak, do momentu wsparcia przez Atrydów przegrywali wojnę na wyniszczenie

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Krzychpl o tych walkach wręcz już kiedyś pisałem - mamy przyszłość, lasery, kosmos, podróże międzygwiezdne i przewidywanie przyszłości, a w dalszym ciągu o przewadze decyduje fakt, kto kogo bardziej pięściami obije po gębie. Oczywiście najlepiej we frontalnej walce wręcz wielkich armii z użyciem ciosów kutarate i hudo

Afganistan jest tu dobrym przykładem, tylko kwestia skali inna. Tu bijemy się z Talibami o lokalne miejsce uprawy opium, no i kto próbował temu słabo wychodzi. Ale na Arakis jest zupełnie inaczej - mamy tam coś co jest unikalne w skali całego kosmosu, mamy produkt który jest absolutnie niezbędny do poważnych wypraw międzygwiezdnych, a w dodtku ten produkt pozwala czytać przyszłość, jasnowidzić i nie da się go zrobić syntetycznie. Ten kto rządzi tą małą planetką rządzi wszechświatem. Czy w przypadku takiego bogactwa, takiej władzy i takiego monopolu będzie się przejmował czy jakieś biedne tubylcze plemiona pustynne coś tam będą protestowały? Przecież mając praktycznie nieograniczone fundusze plus konkretne miejsca przebywania Fremenów, to Harkoneni powinni przelecieć nad całą planetą ze dwa razy z atomówkami, jak trzeba to jeszcze ze trzy razy z napalmem i w miesiąc doprowadzić do, heh, "ostatecznego rozwiązania kwestii fremeńskiej". Zresztą, Harkoneni mieli DeathHandy, celność słaba ale parę Pałaców i Windtrapów problem rozwiąże

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu atomówki na masową skalę zabiją czerwie/piaskopływaki/troć/plankton przyprawowy i chuj strzeli melanż - ten sam melanż który jest podstawą ekonomii wszechświata
zresztą, atomówki są zakazane od momentu wypalenia oryginalnej Ziemi, kto po nie sięgnie, może się pakować i udać na wygnanie z całym rodem (wiadomo, że pokątnie się ten zakaz obchodziło, ale użycie na masową skalę to wielkie no,no)
przy okazji - sicze nie były tak łatwo wykrywalne z kosmosu, a jak się lata mechanicznie (i w dodatku bez komputerów, też zakazane po dżihadzie butleriańskim) nad pustynią spytaj USrAńców ;D)
Ostatnio edytowany: 2021-10-27 13:27:14

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Krzychpl nie znam książki, więc tak sobie dywaguję odnośnie prowadzenia polityki wydobycia melanżu

Osobiście (wiedząc jaki mam skarb i monopol) za bardzo bym się nie przejmował Ot, wiadomo że atomówki są zakazane, ale chyba nic się nie stanie jak latając nad planetą przypadkiem "zgubię" kilka małych. A kto się oburzy temu przypadkiem przykręcę kurek dostaw i skończyłoby się "wyrażeniem głębokiego niepokoju".

A jakby co to chyba nie byłoby problemów z popsikaniem każdej ze skał środkiem ochrony przed erozją i zniszczeniem, również zupełnie przypadkiem śmiertelnym dla Fremenów.

Ale oczywiście tak sobie dryfuję po meandrach brzydkiej polityki i intratnych interesów. Problem jest taki sam jak w SW, gdzie mowa jest o Imperiach, siłach Rebeliantów, First Order, Jedi i niszczeniu planet, a w zasadzie cała akcja walki w galaktyce to napirzanka między misiami w czapkach a żołnierzami w jakimś lesie w zapadłej planecie o to, czy się uda otworzyć drzwi do lokalnej elektrowni.

acecorp
acecorp - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu

Jak widać, zmiana władcy planety była tam dość "szybka". Włada sobie Harkonnen, coś tam coś tam, włada sobie Atryda.
Tak więc spuścisz atomówki to tracisz planetę, po co ryzykować?

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@acecorp no to tym bardziej. Zrzucić kilka małych bombek (nie muszą robić rozwałki, byle by parę skałek wysadzić), tyle ile się da wyeksploatować, bo i tak jestem tu tylko tymczasowo. Więc jak mnie stąd wyrzucą, to nie przejmuje się lokalsami, przyrodą, ekologią ani populacją czerwi, tylko doję planetę ile się da po kosztach

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu zapominasz że podażą i licencją na wydobycie sterowało Imperium, jakby się Harkoneni za mocno rozochocili, to Sardaukarzy mogli zrobić kęsim i im
Inna sprawa, że Corrinowie za chwilę mieli stać się boczną gałęzią Harkonenów

Co do lokalności konfliktów - nawet te globalne machinacje realizują się na poziomie lokalnym, pamiętasz atak na rafinerie w Arabii Saudyjskiej? zaparkowany w poprzek Eververse? Stuxnet? atak na rurociąg w USA? Rolą pisarza jest zaludnić stworzony wszechświat opowieściami, także, a może wręcz przede wszystkim, tymi lokalnymi
"Przez brak gwoździa koń stracił podkowę, Przez brak podkowy przepadł koń, Przez brak konia przegrano bitwę, Przez bitwę przegrano królestwo." Agata Christie Przyjdź i zgiń
PS a co do tymczasowości - bombka na Arrakis to nie tylko koniec dojenia - to koniec finito kaput - możesz się pakować i wypierdalać ze wszechświata bo dojedzie cię nie tylko imperium ale i wszystkie pozostałe rody
PPS a co do wypierdalania to tylko w relatywistycznej, bo Gildia nie weźmie cię na pokład
Ostatnio edytowany: 2021-10-27 15:20:11

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

acecorp
acecorp - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu

ale to jakieś takie z dupy myślenie janusza z januszexu - po co nachapać się i skompromitować, skoro przy normalnej działalności można żyć z tego latami i zarobić XXX% więcej...

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@acecorp Zdaję się Harkoneni bogacili się na Arakis do momentu kiedy dostali hasło "no, będzie tego, teraz Atrydzi niech się bawią". W filmie nawet Atrydzi narzekali, jaki złom im się został po Harkonenach. Więc skoro nie wiesz jak długo będziesz rządzić, to rządzisz ile się da

@Krzychpl - tego nie wiem, ale w książce Cesarz/Imperator miał aż taką władzę? Cały czas kręcąc się wokół kasy: Arakis to bogactwo na skalę Wszechświata, nikomu nie chodziło po głowie "a co tam będę czekał aż mi przypadnie rola opiekuna planety, wezmę sobie swoje zabawki, do spółki ziomala z jeszcze większą ilością zabawek, wlatuję z - hehehehe - misją pokojową i nawet Sardukarzy mi mogą naskoczyć"?

acecorp
acecorp - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@zmechu

Ale to był spiek przecież, żeby przekazać planete

Jez_z_lasu
@zmechu
Siara, Siara, Siara... Ale ty pierdolisz

https://youtu.be/ouBvmOpjUm4

Duży Harkonnen planował obsadzić na tronie swoich dziedziców. Nie ryzykował by tak delikatnego planu grubymi nićmi szytymi rozwiązaniami. Poza tym to były rody z 10 000 letnią historią, a nie amerykańskimi 200 latami tradycji lub polskimi 20 latami januszexu. Wiek w tą, pięć w tamtą w długiej grze o władze to tylko krótka niedogodność.

Problem był w tym, że nikt nie był w stanie kontrolować planety, na której burze niszczyły pojazdy latające o lądowych nie mówiąc, które dodatkowo były narażone na robaki. Znaczy się można było kontrolować pogodę, a przez to planetę, a następnie ludzi, lecz każdy obecny w świecie Diuny ród był najzwyczajniej za biedny na to. Nawet cesarz. Kontrolować i obserwować planetę mogli tylko nawigatorzy poprzez swoje satelity na orbicie. Ale nikt w wszechświecie nie był w stanie zaoferować im niczego za co byliby w stanie zaoferować to rozwiązanie. Bo dostawali od Fremenów melanż na boku, bez niczyjej wiedzy i kontroli. A nawigatorzy byli niezastąpieni ze względu na swoje usługi, a dodatkowo zazdrośnie strzegli swojej wiedzy na temat planety.
Tak naprawdę to gildia nawigatorów kontrolowała planetę, bez której by zginęli i to od nich Paul Atryda ją przejął. Przed nim wszyscy byli w meksykańskim szachu/macie. On jedyny spośród tysięcy intryg znalazł jedną umożliwiająca zmianę reguł gry. I tak naprawdę przejął Arrakis od gildi, a nie od Harkonennow lub Corrinow.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@acecorp spisek był żeby zgnoić ród, a Paul miał być Paulette (or whatever) do podsunięcia dla Feyda i zakończenia waśni rodów
no i stworzenia Kvisatz Haderach
Ostatnio edytowany: 2021-10-27 19:22:31

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Jez_z_lasu (todo: przeczytać w końcu tę książkę )

Jez_z_lasu
W sumie podobny sposób jak nawigatorzy działają, (ale jeszcze bez takiego poziomu niezastępowalności) Microsoft i Oracle. Gdyby jednego dnia M$ zdecydował się zrobić trojana ukrytego w aktualizacjach windowsa/office'a to ministerstwa, szpitale, banki, szkoły, spora część armii by nie wstały przez miesiąc, a przez rok by się zbierały do siebie. Gdyby jeszcze do tego dołączył Oracle, który jest największą firmą, o której 99% ludności nie ma pojęcia, a na którym stoi większość internetu, a który pierwszy kontrakt zrobił dla Pentagonu lub CIA to pewnie powybuchały by wojny.

--
"...Nie wiem nawet czy chcę na ziemię zejść. Tu gdzie ciężko złapać tlen oddychamy już codziennie, ej" "If nothing saves us from death, may love at least save us from life". Azathanai

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
:Jez_z_lasu Taaa satelity na orbicie. A w każdej satelicie był dageortyp, z którego zdjęcia przesyłane były nawigatorom za pomocą gołębia...

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Yoop satelity były (zdaje się że z nawigatorami w środku, ewentualnie zakamuflowane komputery z Ixa), tylko było tak, że Gildia brała łapówkę w melanżu od Fremenów za to żeby ich nie umieszczać wokół Arrakis

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
Forum > Hyde Park V > Diuna: Part 2 (post raczej dla tych, którym Diuna się podobała :)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj